Aktualności

W najbliższy  czwartek po raz drugi w tym roku akademickim odbędzie się spotkanie Warszawskiego środowiska astronautycznego.
W zeszłym miesiącu było  ponad 30 osób ze  SKA, PBdsPK, MSP, SKIK, PTA i SGAC. To świetna okazja, aby porozmawiać o  postępach w budowie polskiego satelity Mazovia, czy nowych projektach studentów PW. To największe nieformalne spotkanie młodych profesjonalistów i pasjonatów eksploracji kosmosu z całej Warszawy. W tym miesiącu chcemy spotkać się w jeszcze większym gronie! :)

Spotykajmy sie w czwartek 13.11.2008 o 19:00 przed gmachem ITC PW. Potem pójdziemy do pubu Czwarta Szklanka (ul. Śniadeckich 17).
W razie pytań proszę dzwonić do mnie (Mateusz 504 929 184)
Gorąco zapraszam!

Mateusz Wolski
SGAC

W dniach 17-18 października 2008 na Uniwersytecie Antwerpskim odbędzie się ósma europejska konferencja marsjańska (The Eighth European Mars Conference, w skrócie EMC8). W tym roku będzie przebiegać pod hasłem "Columbus: Quest for a New World" (Columbus: poszukiwania nowego świata), które podkreśla, że żyjemy w czasach interesujących odkryć dotyczących naszego Wszechświata, porównywalnych jedynie z zapoczątkowanymi przez Kolumba wielkimi odkryciami geograficznymi.

Konferencja rozpocznie się w piątkowe popołudnie, a zakończy w sobotę wieczorem. W piątkowy wieczór na obecnych czeka tradycyjna już kolacja i wykład dla szerszej publiczności, który zostanie wygłoszony po duńsku. Nie ma jednak powodu do obaw – językiem wykładowym reszty konferencji będzie angielski. Poza tym, jeżeli pozwoli na to pogoda, goście będą mogli spojrzeć na wszechświat przez teleskop w Urania Observatory. Wśród zaplanowanych wykładów warto wyróżnić wystąpienie astrobiologa Chrisa McKaya, pracownika centrum badawczego NASA im. Josepha Amesa, który opowiadał będzie o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości życia na Marsie. Pozostałe wykłady dotyczyć będą już prowadzonych i planowanych badań nad praktycznymi aspektami załogowej wyprawy na Marsa.

Wszystkie ważne informacje, w tym te dotyczące programu konferencji, rejestracji i transportu można znaleźć na stronie www.emc8.be. Organizatorzy polecają także uwadze przyszłych gości inne atrakcje w Antwerpii: rozrywki turystyczne, zwiedzanie średniowiecznego centrum miasta i słynne belgijskie piwo.

Astronauci powinni najpierw ukończyć planowane misje na Księżyc, zanim NASA wyśle ludzi na Marsa - powiedział szef NASA Mike Griffin podczas Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego w Glasgow w Wielkiej Brytanii. Griffin przedstawił następujący plan działania: astronauci udadzą się najpierw na ponad pół roku (tyle, ile trwa podróż na Marsa) na Międzynarodową Stację Kosmiczną, stamtąd udadzą się na Księżyc, gdzie wylądują i będą musieli przetrwać przez dziewięć miesięcy. Następnie astronauci wrócą na Międzynarodową Stację na kolejne siedem miesięcy i dopiero wtedy wrócą na Ziemię. To wszystko bez żadnego wsparcia z Błękitnej Planety.

Te wszystkie rzeczy są potrzebne, aby przetestować zachowanie się ludzi w tak rozległej czasowo misji - twierdzi szef NASA. Z Griffinem zgadza się szef ESA Jean-Jacques Dordain. "Musimy wiedzieć o wiele więcej o człowieku niż obecnie zanim zdecydujemy się na wysłanie ludzi na Marsa" - powiedział Dordain.

Jan Kotlarz, za "New Scientist"

Studenckie Koło Astronautyczne ma zaszczyt zaprosić wszystkich studentów do udziału w konkursie pod hasłem: 

„To jest mały krok człowieka, ale wielki krok ludzkości”

 


Przedmiotem konkursu są referaty dotyczące jednego z następujących tematów:

  • Najciekawsze konstrukcje powstałe w programach NASA.
  • Kosmiczne innowacje - Jakie problemy napotka człowiek podczas budowy kolonii pozaziemskiej, opisz co powinni uwzględniać w swoich projektach  „kosmiczni inżynierowie”. Zaproponuj rozwiązania najważniejszych według Ciebie problemów.
  • Zostań projektantem kosmicznej mody - Opisz zaprojektowany przez Ciebie strój dla przyszłych osób mieszkających na Marsie lub Księżycu (uwzględniając również niezbędne aspekty techniczne). 

Prace należy przesłać do dnia 31.10.2008 r. Przewidziano atrakcyjne nagrody, a wśród nich możliwość zaprezentowania swoich pomysłów przed gronem specjalistów oraz gościem specjalnym – jednym z amerykańskich astronautów. 
Wyniki konkursu zostanąogłoszone 8.11, a rozdanie nagród odbędzie się 17.11 w rezydencji ambasadora USA Victora Ashe’a. 
Szczegóły na: http://ska.pw.edu.pl w zakładce Konkurs.

Spacer pierwszego Chińczyka w przestrzeni kosmicznej, to krok bardzo niewielki, zresztą zrobiony już przez USA i Rosję dawno temu. Jest to jednak krok w stronę celu niezwykle konkretnego: najpierw na Księżyc, potem na Marsa. I chociaż Chinom może zająć ta podróż wiele lat, to widać że podejmują to wyzwanie z ogromną determinacją. Tak samo jak w latach 60-tych XX wieku - motywacja jest tu dwojaka: z jednej strony chodzi o prestiż i zagranie Amerykanom na nosie, po drugie to szansa na ogromny skok technologiczny i militarny. 

Dla Chin lądowanie na Księżycu jest osiągalne w krótkiej perspektywie, a wydarzenie to będzie bardzo ważnym w historii relacji Wschód - Zachód. Chiny zdają sobie z tego sprawę i do tego oposiadają środki finansowe i technologię. W Pekinie funkcjonuje chiński ośrodek badań Księżyca. W roku 2012 chiński statek kosmiczny ma wylądować na jego powierzchni. To będzie cios w samo serce Wuja Sama, którego przestarzałe promy kosmiczne odchodzą właśnie do lamusa.

W roku 2004 Bush ogłosił plan podboju Marsa. Według powszechnych spekulacji jest to jednak jedynie plan, a USA straciły przewagę nad pozostałymi konkurentami w wyścigu. Wiele technologii, koncepcji funkcjonuje na poziomie lat 80-tych. Do niedawna aktualny był plan lotu na Marsa napisany jeszcze przed upadkiem ZSRR. Winę za to opóźnienie technologiczne w Stanach ponosi... Rosja. Gdyby ZSRR nie upadł - amerykański podatnich chętniej łożyłby na plany międzyplanetarne. W kraju demokratycznym przy braku konkurenta w latach 90-tych i na początku XXI wieku - wydawanie pieniędzy na nowe wahadłowce i całą machinę kosmiczną było tematem zbyt drażliwym i zbyt topiło sondażowe słupki partii politycznych. 

W konsekwencji ideologicznie USA są obecnie nawet za Rosją, która otrząsnęła się już z Jelcynowskiego marazmu i usiłuje budować państwo silne. Ma to wyraz także w programach kosmicznych. Po pierwsze fundusze uzyskane z bogatych złóż ropy i gazu Putin odebrał samowładnym gubernatorom i przekazał na modernizację technologiczno - wojskową. Mars dla Rosji jest idealnym celem propagandowym. Żaden kraj na świecie nie posiada takiej wiedzy i tak wielkiego doświadczenia jak Rosja w dziedzinie długotrwałych lotów kosmicznych. Rosja dysponuje też nowoczesną i bardzo zaawansowaną technologią rakietową. Następcą Sojuza ma być projektowany właśnie Kliper. Zgodnie z założeniami testy Klipera będą mieć miejsce w roku 2012, czyli wtedy gdy Chiny będą lądować na Księżycu. Jeszcze w tym roku Rosja rozpocznie eksperyment MARS-500, w którym zamknie się ludzi na czas tak długi jak podróż na Marsa w ogranicznonym do rozmarów teoretycznego statku kosmicznego pomieszczeniu i badać się będzie aspekty psychologiczne. To aspekt równie ważny jak cała technologia razem wzięta. Kolejną rzeczą, którą Rosja już robi, to budowa nowego kosmodromu Vostochny na wschodzie Rosji. Pierwsza rakieta ma wystartować z niego w roku 2015. W roku 2015 ma też ruszyć program załogowych lotów kosmicznych na Marsa.

Stany Zjednoczone już dziś przychylnym okiem patrzą na rosyjskie rakiety, za które zresztą Rosja każe sobie słono płacić. W zamian USA sugerują dostarczenie nowoczesnych mikrotechnologii, z którymi Rosja ma ogromny problem (wszystkie sondy wysłane przez Rosję na Marsa zawiodły). Sugeruje się, że wspólne przedsięwzięcie "kosmicznych" wrogów z lat 60-tych ubiegłego wieku miałoby wymiar propagandowy, mogłoby przeciągnąć Rosję na stronę pro-zachodnią, pozwoliłoby zaoszczędzić sporo funduszy, a także pozwoliłoby wygrać wyścig z Chinami.

Jaki będzie wynik tego wyścigu - trudno dziś przewidzieć. Ważne jest jednak to, że wyścig pozwoli wysłać w końcu człowieka na Marsa. 

Jan Kotlarz (opublikowane w kwartalniku "Myśl.pl")
Mars Society Polska pracuje obecnie nad opracowaniem harmonogramu budowy w Toruniu prototypu habitatu według projektu Jana Kozickiego. Więcej informacji wkrótce. Kontakt w sprawie projektu: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.">Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. (programy badawcze i sponsorzy) i Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.">Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. (media).